SEAmail - użyteczne narzędzie...
 Oceń wpis
   

 ...ale czego? Zwiększenia wygody komunikacji czy też spamowania? Od pewnego czasu sporo zaczyna się mówić o tzw. SEAmail. Cóż to jest? W skrócie mówiąc - książka mail-adresowa. Poniżej przytaczam fragmenty artykułu, który mówi nieco więcej...

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda zamierzają wkrótce rozpocząć testy nowego systemu poczty elektronicznej, który powinien radykalnie zmienić sposób rozsyłania wiadomości. SEAmail – bo tak brzmi jego nazwa – oznacza semantyczne adresowanie e-maili i pozwala na wysyłanie wiadomości do ludzi, którzy spełniają określone kryteria mimo tego, że nadawca nie zna ani ich adresu, ani nawet nazwiska (...)

Adresy e-mailowe są sztucznymi tworami pozwalającymi na wysyłanie wiadomości do właściwych ludzi – uważa Michael Genesereth, docent nauk komputerowych na Uniwersytecie Stanforda. Właśnie Genesereth pracuje nad systemem SEAmail. Każdy z nas chciałby wysłać e-mail do osoby albo instytucji, a nie do jakiegoś zlepka literek – twierdzi naukowiec. I właśnie to mają zapewnić w przyszłości technologie semantyczne (...)

W systemie SEAmail użytkownik po prostu wybiera odbiorcę swojej wiadomości w taki sposób, w jaki wprowadzane jest hasło do wyszukiwarki. Parametry mogą być proste (np. nazwisko danej osoby) albo skomplikowane – jak pewien zestaw warunków logicznych (...)

SEA-mail screen:
 

SEAmail screen http://www.heise-online.pl/images/7431/0/1

[Źródło: heise-online.pl]

Ciekawe? A pewnie, że ciekawe. Ale jak to zwykle bywa pojawia się wiele pytań. A pierwsze z nich jakie się nasuwa to 'co ze spamem?'. Jakie zabezpieczenia przewidują twórcy? Ponadto co z bazą danych - jak ją tworzyć i aktualizować (system ekspercki? dobrowolne zgłoszenia?) ...

A może (póki co) ograniczyć wykorzystanie narzędzia tylko do Intranetu...

 

(tekst opublikowany wcześniej na: ludzie.it)

Komentarze (1)
Google Chrome - pierwsze wrażenia
 Oceń wpis
   

Plik ChromeSetup.exe można pobrać z uruchomionej juz strony www.google.com/chrome trwa to kilka sekund, po uruchominiu pliku  nastepuje pobranie aplikacji, intstalacja i szybka konfiguracja (skróty, import z IE zakladek, haseł itp.) Całość zajęła ok 3min. Całkiem miło.

Na pierwszy rzut oka, przeglądarka niczym szczególnym się  nie wyróżnia. Interfejs graficzny nie oszałamia, ale w końcu nie to jest najwazniejsze. Podoba mi się drobiazg na karcie startowej, a mianowicie 'najczęściej odwiedzane' i 'ostatnie zakładki' oraz menu kontekstowe paska górnego. Wszystko co mi potrzebne jest pod ręką. No i trzeba przyznać, ze faktycznie jest szybka. To co w IE czy Opera potrzebuje czasu na załadowanie, w przypadku Chrome dzieje się znacząco szybciej.

To tyle co mogę rzec 'na goraco',  aby poznac wszystkiej mozliwości Chroma, wady i zalety należałoby kilka dni na nim popracować. Jednak wiem, że w najblizszym czasie nie stanie się ona moją przegladarką domyślą, z prostej przyczyny - przyzwyczajenie do Opera. Ale kto wie co będzie potem...

PS Opis fukcji i instrukcje można znależć tutaj http://tools.google.com/chrome/intl/pl/welcome.html#

Komentarze (0)
Google Chrome - wystartował
 Oceń wpis
   

 Tak oto dnia dzisiejszego pojawiła się kolejna przeglądarka internetowa. Tym razem spod skrzydeł Google. Jaka będzie jej przyszłość? Czy i tym razem kolejne dzieło Google osiągnie sukces i co na to konkurencja? 

Póki co zapraszam do zapoznania się z filmikami oraz komiksem prezentującymi co 'cacko' (?)

Piszą o Chrome:

IDG.pl, Startups, GoogleBlog, Rzeczpospolita,

POBIERZ:  www.google.com/chrome

Jakie są Wasze wrażenia?

Komentarze (0)
1 | 2 |
Najnowsze komentarze
2009-10-15 02:28
srebrnooka:
SEAmail - użyteczne narzędzie...
Kolejny sposób na zarabianie
2008-08-27 21:03
Runfree:
Dobry PR=papierowy CSR...
Dziękuję za rzeczowy komentarz, zwracający uwage na istotne kwestie i rzucający więcej światła[...]
2008-08-27 10:13
skoszel:
Dobry PR=papierowy CSR...
Szanowna Pani, po pierwsze: public relations jak i zjawisko CSR, to wcale nie kwestie jasne[...]
2008-08-18 15:43
jliber:
Gross National Happieness (GNH)
Są to wskaźniki "fajności", gdzie fajność jest zdefiniowana jako subiektywne poglądy polityczne[...]
Archiwum
Rok 2009
Rok 2008